Wydaje mi się, a przynajmniej mam taką nadzieję, że dopiero zaczyna się moja podróż z książkami i pisaniem. Jestem małym człowieczkiem w czerwonym płaszczu - całkiem jak ten na zdjęciu. Tu przy małej książce. Mam nadzieje, że dotrę wyżej.
I niestety czasami czuję się jak na pustyni i z pustynią w głowie.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz