poniedziałek, 9 stycznia 2012
But I'm a Supergirl and Supergirls don't cry. Supergirls just fly.
Znalazłam dokument ze starymi opisami na GG... teraz rzadko kiedy wchodzę na GG, a w LO nie był dnia, żebym nie przesiedział kilku godzin ;)
Nie wiem co jest, czuje jakiś ogromny niepokój, niezwiązany z wyjazdem, ani nauką, ale jakoś tak wszem ogarniający mnie niepokój. Coś jest nie tak, najchętniej bym się położyła i płakała. Czuje jak wszystko we nie się rusza, jakbym miała zaraz wyrzucić z siebie zawartość żołądka.
Jestem jakaś taka rozedrgana, nie wiem co się dzieje... i jakoś nie mam ochoty alby się zebrać w garść.
Jestem jakaś taka rozedrgana, nie wiem co się dzieje... i jakoś nie mam ochoty alby się zebrać w garść.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)