Już tak całkiem Świątecznie.
niedziela, 18 grudnia 2011
8-O
Osz..!!
Dopiero teraz zauważyłam, że prawie rok temu napisałam pierwszy post.
Co się musiało odleżeć to się musiało.
Nie wiem co pisać?
O filmach?
O muzyce?
O czym...?
Filmy uwielbiam - Jane Eyer - była wspaniała.
Muzyka - Nickelback wydał 7 płytę ;)
O książkach ??
Na Amber jest niezła promocja...:)... chwilka przeglądam ;D
Dopiero teraz zauważyłam, że prawie rok temu napisałam pierwszy post.
Co się musiało odleżeć to się musiało.
Nie wiem co pisać?
O filmach?
O muzyce?
O czym...?
Filmy uwielbiam - Jane Eyer - była wspaniała.
Muzyka - Nickelback wydał 7 płytę ;)
O książkach ??
Na Amber jest niezła promocja...:)... chwilka przeglądam ;D
witam, witam
No i witam.
Dawno mnie tu nie było, ale jestem ;)
Nawet odnajdywanie hasła przez 10 minut mnie nie zniechęciło.
Muszę znaleźć chęć i czas na pisanie to jest pewne!
A na razie czasu nie mam, bo na głowie zbliżające się kolokwia, czytanie książek pod kątem referatów i pracy proseminaryjnej...oh tak jestem już na 3 roku :) to wręcz niesamowite :) w tym roku bez żadnych poprawek, tylko wszystko pięknie w terminie, ale oceny już raczej rożne, porównywalna średnia do roku pierwszego:)
Nie wiem... co dalej pisać....:) hmmm
Czytam ostatnio o śmierci i o miłości - tematy raczej nic ze sobą nie mają wspólnego, ale jednak coś je łączy... ludzie - a w moim życiu mało nowych ludzi... mało tych, których chciałabym znowu mieć w swoim życiu i mało takich, których chciałabym mieć - do kochania. Tych których mam - dzięki za nich :) - staram się wspierać na rożne sposoby, ale jednak czegoś brak - czuje pustkę.
Zaczęłam znowu prowadzić wpisy do Pamiętnika. To raczej notki o wydarzeniach, planach, skrytych marzeniach, ale nadal boję się pisać o tym czego chcę. Wyciągam te myśli niczym Dumbledore różdżką z głowy i puszczam na wiatr.
O moim Aniele już nie pisałam od dawna. Brak czasu, a jak nie to to lenistwo.
Wpadłam natomiast w nową pasje książkową.
Moja ChcejLista przepełniona jest pozycjami, które chcę nabyć i przeczytać. W końcu dochrapałam się własnego egzemplarza `Historyka`. Leży jeszcze nieruszony i raczej nie dopnę się do niego w najbliższym czasie.
Mikołaj też nie był skąpcem - "Zawładnięci" Eleny Johnson.
Mam też pewne przecieki co do Pakunku pod choinką... ale chicho sza... ;)
Dawno mnie tu nie było, ale jestem ;)
Nawet odnajdywanie hasła przez 10 minut mnie nie zniechęciło.
Muszę znaleźć chęć i czas na pisanie to jest pewne!
A na razie czasu nie mam, bo na głowie zbliżające się kolokwia, czytanie książek pod kątem referatów i pracy proseminaryjnej...oh tak jestem już na 3 roku :) to wręcz niesamowite :) w tym roku bez żadnych poprawek, tylko wszystko pięknie w terminie, ale oceny już raczej rożne, porównywalna średnia do roku pierwszego:)
Nie wiem... co dalej pisać....:) hmmm
Czytam ostatnio o śmierci i o miłości - tematy raczej nic ze sobą nie mają wspólnego, ale jednak coś je łączy... ludzie - a w moim życiu mało nowych ludzi... mało tych, których chciałabym znowu mieć w swoim życiu i mało takich, których chciałabym mieć - do kochania. Tych których mam - dzięki za nich :) - staram się wspierać na rożne sposoby, ale jednak czegoś brak - czuje pustkę.
Zaczęłam znowu prowadzić wpisy do Pamiętnika. To raczej notki o wydarzeniach, planach, skrytych marzeniach, ale nadal boję się pisać o tym czego chcę. Wyciągam te myśli niczym Dumbledore różdżką z głowy i puszczam na wiatr.
O moim Aniele już nie pisałam od dawna. Brak czasu, a jak nie to to lenistwo.
Wpadłam natomiast w nową pasje książkową.
Moja ChcejLista przepełniona jest pozycjami, które chcę nabyć i przeczytać. W końcu dochrapałam się własnego egzemplarza `Historyka`. Leży jeszcze nieruszony i raczej nie dopnę się do niego w najbliższym czasie.
Mikołaj też nie był skąpcem - "Zawładnięci" Eleny Johnson.
Mam też pewne przecieki co do Pakunku pod choinką... ale chicho sza... ;)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
